niedziela, 3 maja 2015

A życie mija...

"Kocham Cię życie, ach życie kocham Cię nad życie"

Słowa jakże dobrze nam znane. Może powtarzane często a może ileż to razy w natłoku obowiązków, w zmęczeniu, pędzie, ciągłym typowo polskim narzekaniu (a bo to tamto, najlepiej żeby niebo było różowe, a słońce świeciło nawet w nocy) zapominane i pomijane. Wtedy trach! Choroba Twoja, bliskiego, czy śmierć a Ty sobie przypominasz: życie.
Życie nie kiedyś, nie za rok, za dwa. Teraz żyjesz. Tu i teraz.
Dziś trochę o działaniu.
Nie musisz mieć fajerwerków, tylko dobrych dni, świetnych widoków zza okna, imprezy od rana do rana. Nie musisz mieć wszystkich i wszystkiego by żyć. Z chwilą narodzin dostałeś duży potencjał, niezależnie od tego kim jesteś czy jaki jesteś. Dostałeś jedno życie. Nie marnuj go!
A jednym z zasadniczych powodów tego tekstu jest długotrwale (a nie spontaniczna potrzeba jak to zwykle czynię) poczucie  (milion razy przemyślane w różnych miejscach, sytuacjach) zmarnowania części życia na własne życzenie.
Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia, czyli realizuje. Marzenia to wyzwania. Dlatego krok po kroku, zmobilizowani, zdeterminowani powinniśmy je realizować. Najgorsza w życiu jest bierność.
Postawiłam ostatnio przed sobą duże wyzwanie. Dla siebie. Pokonanie własnych słabości fizycznych a zwłaszcza psychicznych może przerażać. Przeraża. Jednak jedno wiem. Czasami człowiek nie potrafi zrealizować siebie, ponieważ pokonuje go strach przed samym sobą. Konsekwentnie krok po kroku, wiem, że tego dokonam. Wiem, bo wierzę w siebie. A wiara w siebie to największa siła człowieka.
Życie mija dla wielu z nas, ponieważ dawno już zmiażdżeni kolejnymi porażkami w naszym życiu przestaliśmy wierzyć...w siebie. Czas uwierzyć w siebie. Czas, by żyć. Dla siebie.

Tak wielu ludzi dziś nie może zmienić swojego życia, ponieważ walczy o nie. My zdrowi, pełni siły jednak je przegrywamy. Przegrywamy bo wychodzimy na życiowe boisko bez wiary w siebie.
Ludzie biegają maratony w koszulach "biegnę dla Wojtka, bo on nie może a ja mogę"*. Wspaniała idea. Jednak jest wielu takich zdrowych Wojtków, którzy mogliby biec dla siebie. Biec** w życiu i je wygrywać, jednak przegrywają... nie wierzą w siebie.

Ostatnio (dodam anegdotę) miało padać, a był to bardzo ważny dzień dla mojej przyjaciółki, powiedziałam  jej i gorąco uwierzyłam, że zaświeci słońce ..... Świeciło piękne słońce a ja  przede wszystkim zrozumiałam, że należy wierzyć w siebie i swój czas. Bo w życiu możemy dokonać wszystkiego. Nawet sprawić, że świeci słońce :) Na wszystko przyjedzie swoja pora. A na to co zależy od Nas trzeba solidnie zapracować! :D


* imię przypadkowe
**bieg jako metafora czasu i naszych działań w  życiu i czasie jaki nam dano

czwartek, 5 czerwca 2014

tak wiele słów, by wyrazić, tak mało odpowiednich by powiedzieć

Tak wiele słów, by wyrazić, tak mało by powiedzieć.

Dawno tutaj nie zaglądałam. 13 miesięcy to wystarczająco dużo czasu, żeby zapomnieć, zmienić, pójść nową drogą, poznać i posmakować nowych ludzi, miejsc, widzieć, poczuć, znaleźć i zrozumieć.

Zapomnieć o tym co Nas bolało, o tym co zżerało. Czas leczy rany. Czas najwięcej wybacza. Innym i Nam. Upłynęło trochę wody w Wiśle, żebym zrozumiała jakim człowiekiem nie chcę być. Na co nie ma miejsca w moim życiu. Dawniej napisałabym też na kogo - jednak bogatsza o te 13 miesięcy wiem, że od ludzi nie wolno się odwracać. Zmienić możesz miejsce, otoczenie, osoby wokół jednak nigdy.Nie odwracaj się od ludzi, których kiedyś kochałeś, czy podziwiałeś. Może nie jesteś na tu i teraz. Nie widujesz ich - jednak gdy już spotkasz - jakże miło przez te kilka minut, godzin z nimi przebywać. Wtedy widzisz jak bardzo poszedłeś do przodu człowieku! Rozumiesz czego nie akceptowałeś kiedyś a czego sobie nie uzmysławiałeś! Lepiej późno niż później!

Czas, zmiana,zapomnienie, pójście swoją drogą za Nami. W związku z tym poznanie. Poznanie nowych sposobów na Twoje życie. Im szlachetniej żyjesz, tym więcej cudownych, mądrych, wartościowych osób spotykasz na swojej drodze. Poznając coraz więcej takich osób smakujesz nowych miejsc, widzisz, czujesz na nowo, wszystko jest na nowo. Ty jesteś na nowo.

W każdej podróży, w każdym nowym miejscu tak naprawdę szukasz siebie, starasz się zrozumieć Ja dawniej-Ja teraz-Ja w przyszłości.  W twarzy każdej nowo napotkanej osoby szukasz Siebie.  Szukanie Siebie to szukanie równowagi. Twoje jing i jang.  Pamiętam jak jako dziecko oglądałam serial "Dom" .W tym serialu  matka głównego bohatera powtarzała mu, żeby pamiętał, że najważniejsze jest: " żyć tak, żeby nikt przez Ciebie nie płakał". Nie mogłam zrozumieć tego przekazu bo zakładałam, że każdy człowiek jest dobry skoro ja jestem, moja rodzina. Jednak każdy może się pogubić. Z natury dobry może stać się złym.

Dlatego tak ważne jest konsekwentne trzymanie się wartości z jakimi Cię wychowano.
Nie ma nic ważniejszego niż kierowanie się wartościami.
Nie ma nic ważniejszego niż rodzina, wartości i drugi człowiek.
Tak drugi człowiek. Jaki by nie był. Dobro powraca. Miłość do każdego człowieka powraca do Nas z jeszcze większą siłą!

a na koniec słowa szesnastoletniej dziewczyny chorej na białaczkę, która niestety już odeszła - jednak pozostawiła te słowa:
"A najważniejsze jest to, że każdy człowiek na Twojej drodze życiowej to łaska. Ten, który pomoże Tobie i ten, któremu pomożesz Ty..." 

Słowa piękne. Słowa, które uczyniła swoim mottem. Słowa, które dają mi siłę w pomocy innym i stawaniu się lepszym człowiekiem. Lepszym niż wczoraj, lepszym niż jutro.



środa, 15 maja 2013

Z cyklu myśli : Fala wznosząca.

Fala wznosząca - chyba każdy z Nas czuł kiedyś, że niesie go fala, jest dobry wiatr - można surfować po wodach życia. Niesamowite uczucie, prawda?
Pierwszy pocałunek, nagroda, podwyżka, dobra ocena, wreszcie świadomość, że wszystko się układa i idzie w dobrym kierunku ...

Jednak. W każdym z Nas rodzi się strach. Niepewność.

Zamiast cieszyć się tym uczuciem. Zapala się czerwona kontrolka.

Fala wznosząca - czerwono świecąca kontrolka - uważaj poniesie, popłyniesz, jednak może Cię przykryć i zatopić.

Moi drodzy, jakże ciężko nierealistycznie spojrzeć na siebie i życie.

” Doszedłeś w swoim życiu do tego punktu po prostu dlatego, że coś w Tobie powtarzało  bezustannie: “ ZASŁUGUJESZ NA SZCZĘŚCIE". Urodziłeś się, by coś dodać – dodać wartości do tego świata. Być czymś większym i lepszym od tego, czym byłeś wczoraj.
Każde osobiste przeżycie, każda pojedyncza chwila, jakiej doświadczyłeś, miały przygotować Cię na ten moment, teraz, obecnie.  Wyobraź sobie, czego możesz dokonać dzięki temu, co wiesz – począwszy od tego dnia. Pojmujesz, że jesteś twórcą swego przeznaczenia. A zatem o ile więcej zamierzasz dokonać?O ile bardziej zamierzasz być? Ilu ludzi zaczniesz błogosławić za sprawą jedynie swej egzystencji? Jak wykorzystasz tę chwilę? Jak ją uchwycisz? Nikt inny nie może zatańczyć Twojego tańca, zaśpiewać Twojej pieśni, napisać Twojej historii. To, kim jesteś i czym jesteś, zaczyna się właśnie teraz!." Lisa Nichols


Korzystajmy z fali wznoszącej. Jednak aż ciśnie się sekwencja słów: "zachowaj ostrożność". "zachowaj czujność".

Jak tego w tej euforii dokonać?

Zachować spokój. Zbyt duże emocje mogą zagłuszyć i zamalować to co ważne. Świetnie, że jest świetnie - jednak...
EASY!!!


wtorek, 14 maja 2013

Z cyklu myśli: Patrzmy wstecz. Patrzmy, by wyciągnąć wnioski. Żyjmy jednak przyszłością.


Przychodzą takie dni jak ten. 
Dni, kiedy tęsknisz za dawnym życiem, ludźmi, tamtym powietrzem, zachwytem, problemami. Tęsknisz za dawnymi przyjaciółmi, ukochanym człowiekiem, miejscami, sytuacjami.
Wtedy siadasz. Myślisz. Słuchasz starej muzyki. Przeglądasz zdjęcia. Albo przeciwnie. Wychodzisz do nowego życia. Naprzeciw mu. Spotykasz kogoś nowego. Zwiedzasz nieznane miejsca. Robisz wiele rzeczy naraz. Żeby nie myśleć. Żeby nie tęsknić. 
Nie czuć tego słodko – gorzkiego uczucia.
Porażki. Smutku. Nostalgii. Zadumy. Bo wiesz ilu ludzi odeszło. Ludzie przychodzą i odchodzą. Nawet Ci najważniejsi odchodzą. Ty odszedłeś. Odciąłeś się. 
Gorzko, gorzko, jak gorzko. 
Gdy wiesz, że tak wiele zawaliłeś. Tak wiele odeszło Ciebie. Jednak po chwili przychodzi pocieszenie. Wiesz jak wiele dobrych chwil od tamtego momentu Cię spotkało. Jak dużo lepszego Ciebie jest w Tobie. Jednak…choć na chwilę chciałbyś wrócić do tamtych chwil. 
Na chwilę.
 Bo wiesz, że tylko idąc do przodu może być piękniej.