środa, 15 maja 2013

Z cyklu myśli : Fala wznosząca.

Fala wznosząca - chyba każdy z Nas czuł kiedyś, że niesie go fala, jest dobry wiatr - można surfować po wodach życia. Niesamowite uczucie, prawda?
Pierwszy pocałunek, nagroda, podwyżka, dobra ocena, wreszcie świadomość, że wszystko się układa i idzie w dobrym kierunku ...

Jednak. W każdym z Nas rodzi się strach. Niepewność.

Zamiast cieszyć się tym uczuciem. Zapala się czerwona kontrolka.

Fala wznosząca - czerwono świecąca kontrolka - uważaj poniesie, popłyniesz, jednak może Cię przykryć i zatopić.

Moi drodzy, jakże ciężko nierealistycznie spojrzeć na siebie i życie.

” Doszedłeś w swoim życiu do tego punktu po prostu dlatego, że coś w Tobie powtarzało  bezustannie: “ ZASŁUGUJESZ NA SZCZĘŚCIE". Urodziłeś się, by coś dodać – dodać wartości do tego świata. Być czymś większym i lepszym od tego, czym byłeś wczoraj.
Każde osobiste przeżycie, każda pojedyncza chwila, jakiej doświadczyłeś, miały przygotować Cię na ten moment, teraz, obecnie.  Wyobraź sobie, czego możesz dokonać dzięki temu, co wiesz – począwszy od tego dnia. Pojmujesz, że jesteś twórcą swego przeznaczenia. A zatem o ile więcej zamierzasz dokonać?O ile bardziej zamierzasz być? Ilu ludzi zaczniesz błogosławić za sprawą jedynie swej egzystencji? Jak wykorzystasz tę chwilę? Jak ją uchwycisz? Nikt inny nie może zatańczyć Twojego tańca, zaśpiewać Twojej pieśni, napisać Twojej historii. To, kim jesteś i czym jesteś, zaczyna się właśnie teraz!." Lisa Nichols


Korzystajmy z fali wznoszącej. Jednak aż ciśnie się sekwencja słów: "zachowaj ostrożność". "zachowaj czujność".

Jak tego w tej euforii dokonać?

Zachować spokój. Zbyt duże emocje mogą zagłuszyć i zamalować to co ważne. Świetnie, że jest świetnie - jednak...
EASY!!!


wtorek, 14 maja 2013

Z cyklu myśli: Patrzmy wstecz. Patrzmy, by wyciągnąć wnioski. Żyjmy jednak przyszłością.


Przychodzą takie dni jak ten. 
Dni, kiedy tęsknisz za dawnym życiem, ludźmi, tamtym powietrzem, zachwytem, problemami. Tęsknisz za dawnymi przyjaciółmi, ukochanym człowiekiem, miejscami, sytuacjami.
Wtedy siadasz. Myślisz. Słuchasz starej muzyki. Przeglądasz zdjęcia. Albo przeciwnie. Wychodzisz do nowego życia. Naprzeciw mu. Spotykasz kogoś nowego. Zwiedzasz nieznane miejsca. Robisz wiele rzeczy naraz. Żeby nie myśleć. Żeby nie tęsknić. 
Nie czuć tego słodko – gorzkiego uczucia.
Porażki. Smutku. Nostalgii. Zadumy. Bo wiesz ilu ludzi odeszło. Ludzie przychodzą i odchodzą. Nawet Ci najważniejsi odchodzą. Ty odszedłeś. Odciąłeś się. 
Gorzko, gorzko, jak gorzko. 
Gdy wiesz, że tak wiele zawaliłeś. Tak wiele odeszło Ciebie. Jednak po chwili przychodzi pocieszenie. Wiesz jak wiele dobrych chwil od tamtego momentu Cię spotkało. Jak dużo lepszego Ciebie jest w Tobie. Jednak…choć na chwilę chciałbyś wrócić do tamtych chwil. 
Na chwilę.
 Bo wiesz, że tylko idąc do przodu może być piękniej.